ul. Zielone Sady 3/23, Tarczyn  tel. 793 366 868

 

Psychoterapia Tarczyn

Psycholog Grójec 
Psychoterapia Grójec
25 listopada 2024

Strefa komfortu - czy trzeba z niej wychodzić?

O „wychodzeniu ze strefy komfortu” słyszy się ostatnio bardzo często. Jesteśmy nakłaniani do podejmowania wyzwań, przełamywania się i nieodpuszczania sobie. Ale czym tak właściwie ta strefa komfortu jest? To taka psychologiczna przestrzeń, w której czujemy się dobrze i bezpiecznie. To czas i miejsce pomagające się regenerować, ładować baterie. Strefa komfortu to bycie przy sobie, dawanie sobie prawa do przeżywania emocji, do czucia, do delikatności wobec siebie, do próby rozumienia, co się z nami dzieje. To czas pozwolenia sobie na doświadczanie ulgi, niepoganianie się, nienakładania na siebie presji.

 

Strefa komfortu to nie to samo, co pobłażanie sobie i brak odpowiedzialności za własne zachowania. Nie jest to też unikanie czy zagłuszanie tego, co się czuje ekranem bądź używkami. Nie jest to też chowanie się w pewnego rodzaju psychicznym azylu.

 

Odnoszę wrażenie, że w obecnych czasach bardzo rzadko się w tej strefie komfortu znajdujemy. Szybko pojawia się jakiś rodzaj wewnętrznego bądź zewnętrznego nacisku i pośpieszania. Być może wynika on z patrzenia na czas wytchnienia trochę z poziomu lęku. Pojawiają się wtedy myśli, że to jakiś rodzaj słabości, a nie naszej mocy, że jak pozwolimy sobie na wyciszenie i regenerację to tak już zostanie, że to będzie jakiś rodzaj utknięcia, z którego trudno będzie się wydobyć. Jest w tym też jakiś rodzaj silnej kulturowej presji, która bywa bardzo opresyjna i może dokładać się do funkcjonowania w sposób nadużywający się.

 

Mam wrażenie, że w tym podejściu znika z oczu to, że zarówno dziecko, jak i osoba dorosła po czasie spokoju i odpoczynku, sama potrzebuje podjąć jakieś działania, zrobić cos nowego, w czymś się sprawdzić, nabywać nowe umiejętności. Człowiek ma naturalną ciekawość świata i tym chętniej próbuje nowych rzeczy im bardziej stabilny ma grunt, im bezpieczniej się czuje i im bardziej wynika to z jego potrzeb, a nie z tego, że tak się „powinno”.

 

Strefa komfortu nie stoi w sprzeczności z rozwojem. To raczej coś, co się uzupełnia, co jest jego niezbędną częścią. Najlepiej przyswajamy wiedzę wtedy, kiedy czujemy się dobrze i bezpiecznie, a nie wtedy, kiedy jesteśmy w silnym stresie. Wtedy, kiedy możemy powoli poszerzać nasze kompetencje, a nie gdy jesteśmy poganiani albo do czegoś przymuszani (wewnętrznie czy zewnętrznie).

 

Warto mieć więcej zaufania do siebie i swoich dzieci, do tego, że są momenty, w których potrzebujemy dłuższego czasu na pobycie tylko ze sobą, na poczucie się komfortowo. Potem przychodzi okres, kiedy mówimy sobie, że chcemy czegoś więcej. Zresztą, życie samo w sobie przynosi dużo wyzwań i trudności, po których potrzebny jest czas na odbudowanie wewnętrznych zasobów.

 

Dociskanie siebie to nie to samo co systematyczność i dyscyplina, a pobłażliwość nie jest równoznaczna z podążaniem za naturalnymi potrzebami naszego organizmu. Zachęcam więc do poszukania własnej strefy komfortu i rozgoszczenia się w niej. Może dla wielu z Was okaże się to zupełnie nowe, ciekawe i nieznane dotąd miejsce.

 

Psycholog Tarczyn
Psychoterapia Tarczyn
Psycholog Grójec
Psycholog Nadarzyn

Psycholog Tarczyn

Psychoterapia Tarczyn

Psycholog Tarczyn

Terapia par

Psycholog Tarczyn
Psychoterapia Tarczyn
Psycholog Grójec

Psycholog Tarczyn

Pomoc psychologiczna Tarczyn

Psycholog Grójec

Terapia par